Dagfrid marzy o własnym zwierzątku. Mogłoby spać w nogach jej łóżka, bawiłoby się z nią całymi dniami i wszyscy by mówili, jaki z niego okropny słodziak. Dagfrid najbardziej chciałaby mieć kotka. Niestety mama nie chce o niczym słyszeć – jej kochany „dorszyk”, czyli brat Dagfrid, jest uczulony na sierść. Wygląda więc na to, że córka wikinga musi wymyślić coś innego.
“Poznajcie Dagfrid – córkę wikinga, która zamiast dzielnie mieszać w garze z rybną zupą, wolałaby raczej odkrywać Amerykę albo przynajmniej nie wyglądać, jakby miała bułki przyczepione do uszu.
W kolejnych częściach tej krótkiej, bardzo zabawnej serii Dagfrid robi to, co każdy rozsądny bohater dziecięcy powinien: buntuje się. I to porządnie! Nie chce gotować dla wodzów, nie widzi sensu w sprzątaniu całymi dniami i zaczyna zadawać niewygodne pytania o to, czemu jej brat może leżeć do góry brzuchem, a ona musi ogarniać cały dom.” Czytaj dalej autorską recenzję Psotnika…
Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.